Artykuł sponsorowany

Jak ograniczać odpady i zużycie materiałów w pakowaniu saszetek, doypaków i chusteczek

Jak ograniczać odpady i zużycie materiałów w pakowaniu saszetek, doypaków i chusteczek

Pakowanie saszetek, doypaków i chusteczek nasączanych to proces wymagający ciągłego balansowania między minimalizacją odpadów a utrzymaniem najwyższych standardów szczelności. Producenci z branży kosmetycznej, spożywczej i chemicznej muszą zapewnić swoim wyrobom pełną higienę oraz odpowiednią trwałość. Chęć zmniejszenia ilości zużywanej folii wchodzi jednak w bezpośredni konflikt z koniecznością budowania szczelnej bariery chroniącej przed tlenem i wilgocią. Oszczędność surowca na etapie konfekcjonowania nie może przecież naruszać rygorystycznych norm bezpieczeństwa. Dlatego firmy szukają dziś takich rozwiązań technologicznych, które pozwolą obniżyć zużycie materiałów bez pogarszania właściwości ochronnych samego opakowania.

Zmiany parametrów folii i formatu opakowania

Podstawowym krokiem w stronę ograniczenia ilości śmieci jest tak zwany down-gauging, czyli zmniejszenie grubości folii bez utraty jej wytrzymałości mechanicznej. Standardowa folia wykorzystywana do formowania saszetek ma grubość od 40 do 100 mikronów. Nowoczesne technologie przetwórstwa pozwalają zredukować ten parametr o 10 do 20 procent, co natychmiast przekłada się na niższe zużycie surowca. Ważnym trendem staje się również ograniczenie liczby warstw w laminatach elastycznych. Chociaż tradycyjne struktury składające się z nawet siedmiu warstw zapewniają doskonałą barierowość, przejście na zaledwie dwie lub trzy warstwy z jednego rodzaju tworzywa znacząco ułatwia późniejszy recykling.

Niewłaściwie wyliczony nadmiar folii na zgrzewach i obrzeżach to kolejne źródło strat na liniach produkcyjnych. Precyzyjne cięcie i ścisłe dopasowanie wymiarów do zawartości potrafią zauważalnie poprawić ogólny bilans surowcowy. Zużycie materiału mocno zależy także od wybranego kształtu. W przypadku porcjowanych produktów wybór podłużnego formatu stick pack pozwala zaoszczędzić od 20 do 25 procent folii w porównaniu do klasycznej, płaskiej saszetki o tej samej pojemności wewnętrznej. Jeśli analizujemy większe gramatury, odpowiednio uformowane doypacki zmniejszają całkowitą powierzchnię opakowania o około 15 procent. Z kolei przy konfekcjonowaniu chusteczek nasączanych kluczem do sukcesu okazuje się precyzyjne docinanie i dozowanie samej włókniny, co zapobiega powstawaniu trudnych do przetworzenia ścinek.

Ograniczanie strat na linii pakującej

Zanim gotowy produkt trafi do kartonu zbiorczego, musi przejść przez proces zautomatyzowanego dozowania. Właśnie na tym etapie pojawia się ryzyko powstawania ukrytych odpadów. Niedokładna praca systemów nalewających zwiększa zjawisko tak zwanego overfillu o 2 do 5 procent całkowitej masy towaru. Regularna kalibracja wag oraz pomp eliminuje ten problem, chroniąc przed niepotrzebnym zużyciem samej masy kosmetycznej lub spożywczej. Ogromne znaczenie ma również inteligentne zarządzanie harmonogramem pracy maszyn. Odpowiednie planowanie długich serii produkcyjnych wydłuża cykle pracy i minimalizuje liczbę koniecznych zatrzymań sprzętu.

Straty materiałowe generowane są bardzo często podczas samych przezbrojeń maszyn pakujących. Standardowa zmiana formatu lub folii zajmuje zazwyczaj od 15 do 45 minut, powodując konieczność odrzucenia pustych opakowań z fazy testowej. Wdrożenie metodologii SMED pozwala skrócić ten czas do zaledwie kilku minut. Przedsiębiorstwo Simplex z Mikołowa, specjalizujące się w konfekcjonowaniu dla branży kosmetycznej i chemicznej, udowadnia, że zaawansowane działania prośrodowiskowe muszą obejmować optymalizację pracy układów zgrzewających. Dzięki sprawniejszemu planowaniu kolejności zleceń redukcja braków produkcyjnych może sięgnąć nawet 30 procent.

Wdrażanie takich rozwiązań zawsze wiąże się jednak z trudnymi kompromisami. Przejście na łatwe w recyklingu jednomateriałowe struktury z polipropylenu lub polietylenu stwarza nowe wyzwania. Monomateriały oferują zauważalnie słabszą ochronę przed przenikaniem wilgoci niż grube laminaty wielowarstwowe. W przypadku chusteczek nasączanych wymaga to stosowania specjalistycznych powłok, które zatrzymają lotne substancje wewnątrz, nie blokując jednocześnie możliwości przetworzenia pustego opakowania w sortowni.

Optymalizacja procesu pakowania przynosi najszybsze efekty finansowe i ekologiczne wtedy, gdy opiera się na redukcji grubości folii lub sprytnej zmianie formatu. Takie punktowe usprawnienia pozwalają wygenerować realne oszczędności materiałowe rzędu 15 do 25 procent, i to bez konieczności kosztownego modyfikowania receptury dozowanego produktu. Sytuacja komplikuje się jednak w momencie, gdy firma decyduje się na całkowite przejście na proste w recyklingu folie jednomateriałowe dla produktów wymagających wysokiej bariery ochronnej. Taki krok wykracza poza zwykłą zmianę rolki na maszynie. Wymaga on szerokiej przebudowy parametrów zgrzewania i zmiany ustawień całej linii produkcyjnej, aby nowy materiał mógł bezbłędnie chronić zamkniętą w nim zawartość przez cały okres przydatności.